Ser kozi… tak, to jeden z moich ulubionych jak widać po wcześniejszych wpisach :) Ale jeśli coś komuś smakuje, to czemu nie eksperymentować z tym produktem ? To cała frajda w kuchni, łączyć, próbować i zmieniać swoje przepisy w coraz to nowsze dania..
Dzisiaj (po dłuższej przerwie) przedstawiam Wam pomysł na WEGE przystawkę lub nawet danie główne jeśli porcje powiększycie :)

Na moim blogu czasem znajdziecie fotografie dań, po których stwierdzicie, że.. co? Ja, ja mam się tym najeść ? To prawda czasem porcje tak wyglądają, jednakże wielu gości po zjedzeniu mówi, że udało się :) a dla amatorów o wiele większych porcji polecam zwiększyć ilości w przepisach :) – wygląd? .. a czy w domu musi wszystko wyglądać jak w restauracji ? ;) Ja prezentuje Wam formy podania, jakie mnie się podobają i jakie serwowane były w moim wykonaniu – i to kolejna piękna rzecz w gotowaniu… dowolność, swoboda.. nie trzymanie się stricte przepisów uwzniośla nasze potrawy i nadaje im nowego brzmienia (hmm bardziej smaku chyba :D )

Po tym długim wstępie (oraz przerwie w publikacjach) zapraszam na placki z kaszy gryczanej podane z kozim serem i burakami – jakże klasycznemu połączeniu w moim wydaniu :)

Składniki na 2 porcje:
IMG_1669_blogmale
kasza gryczana ugotowana 150-200g
ziemniak 1 duży
por ok.5cm lub cebula 1 mała
czosnek 1 duży ząbek
jajo 1 szt
mąka ziemniaczana 1 czubata łyżka
ser kozi rolada dojrzewająca 2x80g
buraki 2szt (wielkości dorosłej pięści)
ocet balsamiczny, miód
świeży tymianek 1-2 gałązki
sól, pieprz

Wykonanie:

- buraki myjemy i owijamy folią aluminiową. Wstawiamy do rozgrzanego do 200 stopni piekarnika na ok. 60-75 minut – sprawdzamy wbijając wykałaczkę. Jeśli wchodzi bez oporów – gotowe. Studzimy i obieramy (polecam w lateksowych rękawiczkach, bo brudzą). Następnie jednego kroimy w ładną kostkę, drugiego zaś poprostu w mniejsze kawałki.
- buraka skrojonego w mniejsze kawałki wrzucamy do blendera np. typu thermomix. Dodajemy szczyptę soli, pieprzu oraz około 2 łyżek miodu i 1,5 łyżki octu balsamicznego. Całość miksujemy na jednolite pure. Doprawiamy pod swój smak zarówno miodem, octem jak i solą oraz pieprzem. Smak musi być wyważony. Ten krok możesz pominąć oczywiście.
- obranego ziemniaka ścieramy na tarce o najmniejszych oczkach (jak na placki). Dodajemy ugotowaną kaszę, podsmażony na maśle posiekany por (lub cebulę) oraz mąką, sól, pieprz i jajo. Całość wyrabiamy na jednolitą konsystencje – dość zwartą. W celu sprawdzenia smaku usmaż kawałek ciasta na patelni. Doprawione placki smażymy na średnio nagrzanej patelni z olejem w ilości takiej, aby przykryło całe jej dno.
- plastry sera smarujemy odrobiną oleju i grillujemy na mocno rozgrzanej teflonowej patelni z obu stron. Możemy wrzucić go potem wraz z plackami do piekarnika i podgrzać, aż środek sera stanie się jedwabiście kremowy lub przed podaniem usmażyć z obu stron, następnie zmniejszyć ogień i czekać aż ser w środku nabierze odp. temperatury.
- w małym rondelku lub patelni glazurujemy nasze buraki pokrojone w kostkę. W tym celu wlewamy ok. 2 łyżek miodu i podgrzewamy aż zacznie się pienić. Następnie dodajemy ok. 2 łyżek octu balsamicznego, wrzucamy buraki, doprawiamy szczyptą soli, pieprzu oraz dodajemy świeży tymianek. Gotujemy je tak, aby ocet stracił na swojej mocy, doprawiamy i podajemy całą potrawę

Smacznego !